W związku z żywą reakcją i pozytywnymi recenzjami, przedstawiamy drugi film z cyklu "Robimy z siebie idiotów". Tym razem produkcja krótkometrażowa, lżejsza, o tematyce około kulinarnej.
11
komentarzy:
daro
pisze...
Dobrze dobrze, rozkrecacie się. Produkcje muszą byc krótkie jak ta - akurat miałem nadzieje na nieco więcej o jedzeniu, ale damy rade. Generalnie - to juz pisałem - przebijacie discovery, tylko okołokulinarnej, powinno chyba pisać sie razem.
Bardzo fajny filmik, tez uwazam ze dlugosc jest ok=]] Wogole cały blog też jest przyjemny=D mam nadzieje ze nie bedziecie mieli nic przeciwko jesli sobie wstawie na mojego bloga clusterMap =D no layout musze zmienic bo bedzie ze zeznalem=\\ a propo zarcia, robicie sobie cos sami na obiady czy tylko w knajpach jadacie??
hihi ... zawsze chciałem mieć Jego wagę... ale się trochę rozpędziliśmy i nie gdzieś daleko od wartości początkowych szukaliśmy wspólnego punku ;) teraz będziemy (mam nadzieje że Paweł też) szukać go po drugiej stronie osi .... ale dzięki że zauważyłaś ;)
nie no, panowie gratuluje, tegoroczny oscar w kategorii filmy krotkometrazowe pojdzie w wasze rece :)
a tak na serio ja chce wiecej! oczywiscie nie zawsze jest to pewnie mozliwe ale robcie ile sie da, no i dlugosc w sam raz, bo ten 40min byl momentami nuzacy.
a mnie tam nie ma zeby zrobic efektowna i oszalamijaca kariere;) 8 h - wyzywac sie "oralnie" kto by nie chcial;) i jaki zysk dla parnera, ktory moze byc pewien ze nie uslyszy ani jednego slowa wiecej po powrocie do domu serdecznie Was pozdrawiam i przesylam mnostwo cieplych mysli z zimnej i dalekiej planety
ps. czekam na jakies filmiki pokazujace piekno meskiego, informatycznego ciala na tle orientalnej scenerii ;)
to ja się tylko dopisze pod Karoliną z zapytaniem czy ciągle obiadki są grane najpóżniej o 11? :-)
aaa i jeszcze zgłoszę reklamacje, że w poprzednim filmiku wykryłem małą ściemę. Niby Wit opowiada o tych telefonach stojąc na przedmieściach Tokio a doskonale widać jak Ikarus za nim przejeżdża :-D Byście się chociaż przyznali, że to wszystko jest w Ząbkach kręcone ;-P
Każdy przeżywa kiedyś swoją chwilę przełomową. Każdy inną, krótszą - dłuższą, w najmniej lub najbardziej odpowiednim momencie swojego życia. Moja nadeszła w chwili podpisania kontraktu na praktykę studencką w Tokio. Teraz przyszło mi spróbować żyć daleko, szybko i pracowicie.
11 komentarzy:
Dobrze dobrze, rozkrecacie się. Produkcje muszą byc krótkie jak ta - akurat miałem nadzieje na nieco więcej o jedzeniu, ale damy rade.
Generalnie - to juz pisałem - przebijacie discovery, tylko okołokulinarnej, powinno chyba pisać sie razem.
Bardzo fajny filmik, tez uwazam ze dlugosc jest ok=]] Wogole cały blog też jest przyjemny=D mam nadzieje ze nie bedziecie mieli nic przeciwko jesli sobie wstawie na mojego bloga clusterMap =D no layout musze zmienic bo bedzie ze zeznalem=\\ a propo zarcia, robicie sobie cos sami na obiady czy tylko w knajpach jadacie??
Kojn raz zrobił nalesniki i raz schabowe.
Poza tym tosty i jajecznica rulez.
Komisariat policji z rowerami z lego i pan z mieczem świetlnym wygrywają w tym filmie :-)
Kojn, Sadek nic nie mówi, ale zazdrości w duszy - po filmiku pobiegł na tenisa:)
hej. bardzo interesujące ...Pizza z makaronem lub z ziemniakami ... Warto eksperymentować w domu?? Poproszę więcej propozycji na sobotnie obiadki :))
hihi ... zawsze chciałem mieć Jego wagę... ale się trochę rozpędziliśmy i nie gdzieś daleko od wartości początkowych szukaliśmy wspólnego punku ;) teraz będziemy (mam nadzieje że Paweł też) szukać go po drugiej stronie osi .... ale dzięki że zauważyłaś ;)
nie no, panowie gratuluje, tegoroczny oscar w kategorii filmy krotkometrazowe pojdzie w wasze rece :)
a tak na serio ja chce wiecej! oczywiscie nie zawsze jest to pewnie mozliwe ale robcie ile sie da, no i dlugosc w sam raz, bo ten 40min byl momentami nuzacy.
a mnie tam nie ma zeby zrobic efektowna i oszalamijaca kariere;)
8 h - wyzywac sie "oralnie" kto by nie chcial;)
i jaki zysk dla parnera, ktory moze byc pewien ze nie uslyszy ani jednego slowa wiecej po powrocie do domu
serdecznie Was pozdrawiam i przesylam mnostwo cieplych mysli z zimnej i dalekiej planety
ps. czekam na jakies filmiki pokazujace piekno meskiego, informatycznego ciala na tle orientalnej scenerii ;)
to ja się tylko dopisze pod Karoliną z zapytaniem czy ciągle obiadki są grane najpóżniej o 11? :-)
aaa i jeszcze zgłoszę reklamacje, że w poprzednim filmiku wykryłem małą ściemę. Niby Wit opowiada o tych telefonach stojąc na przedmieściach Tokio a doskonale widać jak Ikarus za nim przejeżdża :-D Byście się chociaż przyznali, że to wszystko jest w Ząbkach kręcone ;-P
Rewelacja:D
Prześlij komentarz